nselectstart="return false"
   

PRETORIANIE

Istotną innowacją Augusta było utworzenie specjalnych wojsk i oddziałów policyjnych, mających zapewnić bezpieczeństwo w Rzymie i w Italii. Najważniejszą formacją wojskową tego typu byli pretorianie (cohortes praetoriae), tworzący gwardię cesarską w Rzymie i w Italii. Pierwotnie było ich 9 kohort po 1000 żołnierzy potem 10. Za Augusta 3 kohorty stacjonowały w Rzymie, a reszta w innych miastach Italii.
Tyberiusz jednak ściągnął wszystkich pretorianów pod Rzym, a od roku 23 do samego miasta. Rekrutacja do pretorianów odbywała się w centralnej Italii, nawet w samym Rzymie, którego mieszkańcy decydowali się jedynie na służbę w tych uprzywilejowanych jednostkach. Pretorianie tworzyli głównie oddziały piechoty, jazda pełniła przy nich rolę uzupełniającą. Jedna kohorta liczyła 480 żołnierzy piechoty i 120 jeźdźców.

Na czele tych niezwykle ważnych politycznie wojsk stał wysokiej rangi ekwita, praefectus praetorio. Zwykle było dwóch prefektów pretorianów, ale początkowo zdarzały się okresy, kiedy władzę sprawował tylko jeden prefekt, np. Sejanus za Tyberiusza i Burrus za Nerona. Kohortami dowodzili trybuni (tribunus cohortis praetoriae) wywodzący się spośród ekwitów, dla których funkcja ta stanowiła ważny stopień w karierze wojskowej. Pretorianie byli grupą pod każdym względem uprzywilejowaną w stosunku do legionistów; służba ich była krótsza i wynosiła 16 lat. Żołd był znacznie wyższy – 2 denary (32 asy), podczas gdy legionista otrzymywał dziennie 10 asów.


Pretorianin, II w. n.e..

Za Augusta legionista otrzymywał rocznie tzw. stipendium (po 75 denarów) – łącznie 225 denarów, pretorianin zaś 350 denarów rocznie. Cesarz Domicjan (81– 96) podniósł żołd o 1/3 dodając tzw. czwarte stipendium. Legionista otrzymywał odtąd rocznie 300 denarów, żołnierz z cohortes urbanae – 500 denarów, pretorianin – 1000. Niższe były płace żołnierzy z auxiliów za Domicjana wynosiły one 100 denarów rocznie dla piechoty 225 denarów dla jeźdźców z alae .
Bardzo ważną reformą było wprowadzenie stałych sum wyposażenia dla weteranów. Przy zwolnieniu ze służby dawano pretorianom najwyższe wyposażenie, wynosiło ono za Augusta 5 tys. denarów, a legionistom przysługiwało najwyżej 3 tys, denarów.
Zadaniem pretorianów była ochrona władzy i ustroju, w praktyce decydowali oni o wyborze nowego princepsa, co szczególnie jaskrawo wystąpiło przy powołaniu na tron Kaliguli, Klaudiusza i Nerona. Służbę porządkową w mieście, czyli rodzaj policji tworzyły kohorty miejskie – cohortes urbanae, było ich 3, później 4 (po 480 ludzi), podlegały one władzy prefekta miasta (praefectus urbi), którym był wysokiej rangi senator. Służba w kohortach miejskich uważana była za zaszczytną i stosunkowo dobrze płatną, pełnili ją tylko mieszkańcy Rzymu i Italii. August utworzył ponadto 7 kohort wigilów – cohortes vigilum. Pomyślane one były pierwotnie jako straż pożarna i policja nocna; vigiles rekrutowali się spośród wyzwoleńców. Na ich czele stał ekwita, praefectus vigilurm, dowódcami poszczególnych kohort miejskich i wigilów byli trybuni ekwickiego pochodzenia.
Gwardia pretoriańska i oddziały policyjne nie wystarczały princepsowi dla zabezpieczenia jego osoby. Od Augusta do Galby cesarze mieli jako straż przyboczną (corporis custodes) oddziały złożone wyłącznie z barbarzyńców.
Dobierano ich głównie spośród Germanów i to takich, którzy nie znali w ogóle języka łacińskiego. Miało to na celu uniemożliwienie porozumienia się potencjalnych spiskowców ze strażą cesarską. Oprócz gwardii pretoriańskiej istniał inny oddział stworzony do ochrony cesarza Equites singulares Augusti potocznie zwani Batawami.


 

1 Strona główna