nselectstart="return false"
   

Auxilia - wojska posiłkowe.

Wielką rolę grały w armii rzymskiej (w okresie pryncypatu) obok legionów wojska posiłko­we - auxilia - rekrutowane wyłącznie z ludności prowincjonalnej, nie mającej obywatelstwa rzymskiego. Żołnierz służący w auxiliach otrzymy­wał zwykle po zakończeniu służby obywatelstwo rzymskie, co stało się regułą od czasów Klaudiusza. Auxilia dzieliły się na oddziały jazdy ­alae i oddziały piechoty cohortes.

Rekrutacja do nich odbywała się głównie w prowincjach cesarskich, nazwa jednostki pochodziła zwykle od ludu, który przynajmniej początkowo stanowił jego podstawę (np. cohorsUbiorum, a1a Treverorum itp.). Korpus oficerski tych oddziałów składał się wyłącznie z obywateli rzymskich, pierwotnie z przedstawicieli arystokracji miejscowej, później zaś spośród ekwitów; pełnili oni funkcje praefectuscohortis i preafectus alae (oddziały jazdy liczące po 500 lub 1000 ludz­i).

 

Rycina przedstawia żołnierza z oddziału auxiliares z typowym uzbrojeniem: płaską owalną tarczą, dwiema lancae i mieczem gladius. Rysunek 2. Przedstawia Iberyjskiego żołnierza z cohors Hispanorumscutata z tarczą. Obaj pochodzą z około 100 r. Rysunek 3. Przedstawia żołnierza z Recji z cohors gaesatorum Raetorum w ubiorze zimowym z około 250 r. Ma ciężki pancerz łuskowy i trzyma ciężki oszczep gaesum, od którego pochodzi dodatkowy element w nazwie oddziału oraz spatha zastępującą gladius w oddziałach pieszych tego czasu.

 

Pewnym niebezpieczeństwem, które ujawniły wydarzenia roku 69/70 n.e. w Germanii i Galii, było trzymanie jednostek auxiliów w pobliżu miejsca rekrutacji i wykorzystywanie w nich oficerów miejscowego pochodzenia.

Od Wespazjana oficerami w auxiliach byli już tylko ekwici rzymscy funkcje oficerskie:. praefectus cohortis, praefectus alae i tribunus militum (autgusticlavius) stanowiły obowiązkową służbę wojskową dla ekwity.

Siła wojsk pomocniczych wynosiła zapewne ok. 150 tys. ludzi, co najmniej tyle samo, ile liczyły legiony, jednakże problem liczebności armii rzymskiej okresu pryncypatu jest kwestią sporną . Niektóre prowincje cesarskie miały garnizon złożony wyłącznie z auxiliów, w takim wypadku namiestnikiem był ekwita w randze prefekta lub prokuratora. Tak było np. w Noricum Recji, przyłączonych do państwa rzymskiego przez Augusta. W prowincjach cesarskich, w których stacjonowały legiony, namiestnik był zawsze rangi senatorskiej i nazywał się legatus Augusti propraetore. Tytuł prokonsula przysługiwał namiestnikom wszystkich prowincji senatorskich: zarówno konsularnych Azji, Afryki i przejściowo Achai, jak i pretorskch. Spośród tych prowincji tylko w Afryce stacjonował jeden legion III Augusta, którego obóz znalazł się jednak później w granicach utworzonej ok. 198 r. n.e. cesarskiej prowincji Numidii.

Uzupełnieniem armii lądowej miała być flota (classis), zaniedbana w okresie republiki, lepiej zorganizowana od czasów Augusta i Agryppy. W Italii stacjonowały dwie floty: w Misenum i Rawennie; mniejsze jed­nostki znajdowały się w niektórych prowincjach nadmorskich, a także na wielkich rzekach Renie i Dunaju. Marynarze rekrutowali się z najniż­szych grup społeczeństwa rzymskiego, nawet spośród niewolników. Od czasów Klaudiusza we flocie mogli służyć tylko wyzwoleńcy i mieszkańcy nadmorskich prowincji. Dowódcami (praefecti classis) byli za Augusta jeszcze wyzwoleńcy, później ekwici. Służba we flocie trwała dwadzieścia sześć lat i marynarze nie będący obywatelami rzymskimi po zakończeniu służby otrzymywali obywatelstwo rzymskie.

 

1 Strona główna